RSS
 

Dyszka

12 cze

Zgubiłam dychę. Na szczęście nie chodzi o 10 PLN, ale o 10 KG – więc skaczę z radości. :-) Schudłam 10 kilogramów w stosunku do swojej maksymalnej wagi, a 6 kilo od momentu prowadzenia bloga. Zajęło mi to sporo czasu i kosztowało wiele wyrzeczeń, ale udało się. :-) Przede mną oczywiście jeszcze dłuuuga droga, ale pierwszy wymierny sukces jest. Oby tak dalej!

Miało się udać do moich urodzin – i tak się stało. To najlepszy prezent urodzinowy od samej siebie dla siebie. :-) :-) :-)

 
Komentarze (8)

Napisane przez w kategorii pamiętnik odchudzania

 

Tags: , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Malinowe.odchudzanie

    13 czerwca 2016 o 14:56

    Gratuluję i życzę kolejnych sukcesów!

     
  2. odchudzaniezangelika

    14 czerwca 2016 o 15:34

    Hej :) Cudowny sukces ! :) Cieszę się Twoim szczęściem, sama wiem jak cieszył mnie każdy kilogram który uciekał, czekam na więcej :)

     
    • ~Grubokoscista

      15 czerwca 2016 o 16:20

      Dziękuję! Ja też się cieszę i czekam na więcej. ;-) Pozdrowionka :)

       
  3. ~Jaga

    19 czerwca 2016 o 11:06

    :) wiem o czym piszesz :) znam tą radość – od stycznia 9 kg poszło w niebyt. !!!! Oby tak dalej trzymam za nas kciuki

     
  4. odchudzaniezangelika

    7 lipca 2016 o 13:09

    Bardzo, bardzo gratuluje ! Cudowny moment :D Tym bardziej , że urodzinowy prezent :)

     
    • ~Grubokoścista

      7 lipca 2016 o 21:20

      Dziękuję. :-)
      Teraz właśnie mam takie zachwianie… :-/ ale muszę się zmobilizować i walczyć o utrzymanie wagi oraz jej dalszą utratę… Trzymaj kciuki!